Od 2024 roku zakaz palenia drewnem zacznie obowiązywać na dobre, a to oznacza, że o ile nie przystosujemy swojego kominka do wyśrubowanych norm emisyjnych, czyli po prostu nie przerobimy go na taki, w którym płonie gaz lub olej opałowy, możemy mieć poważne problemy.
Wielka Brytania zakazuje sprzedaży mokrego drewna, a Irlandia zapowiada ograniczenia jego używania do ogrzewania domów. Kominki i piece na drewno wciąż są głównym źródłem smogu w wielu miejscach na świecie. Przykładem może być sytuacja z Irlandii, gdzie palenie drewnem jest główną przyczyną smogu w wielu miejscowościach. Zbadali to naukowcy z Uniwersytetu z Cork, którzy dokładnie sprawdzili skład smogu w miastach Killarney, Birr i Enniscorthy. Do wszystkich z nich nie dociera gazociąg, nie obowiązują też przepisy zabraniające palenia węglem. Dlatego walka z niską emisją jest zakaz „niekonstytucyjny”, jeśli jednocześnie można palić drewnem„Smog jest związany ze wszystkimi paliwami stałymi, nie tylko z węglem” – powiedział o konkluzjach badania kierujący zespołem naukowym prof. John Wenger. Uczeni drobiazgowo sprawdzili, z czego złożone są cząstki pyłu unoszącego się w powietrzu w miejscowościach objętych badaniem. W ten sposób ustalili, że węgiel nie był tam największym problemem. Najbardziej zanieczyszczający był dym z torfu, sprzedawanego na zielonej wyspie przez składy opałowe. Na drugim miejscu we wszystkich przypadkach znalazło się drewno. Czytaj również: W Montrealu zakazano używania kominków na drewnoWłaśnie dlatego władze w Irlandii zastanawiają się nad zakazem używania wszystkich paliw stałych w tak zwanych „Low Smoke Zones” (strefach bez dymu), obowiązujących w 29 miastach. Dziś nie można tam palić wyłącznie ministra środowiska Richarda Burtona przepisy zabraniające ogrzewania domów węglem mogą być „niekonstytucyjne”, jeśli jednocześnie zezwala się na palenie w piecach drewnem i drewno na cenzurowanym w AngliiPodobne regulacje wchodzą już w życie w całej Wielkiej Brytanii. Władze zauważyły tam, że w marketach budowlanych sprzedawane jest często mokre drewno, odpowiadające za dużą część domowych emisji pyłów. „Urocze kominki i piece opalane drewnem są używane w wielu domach w całym kraju. Są one jednak również największym źródłem szkodliwych zanieczyszczeń wpływających na zdrowie Brytyjczyków” – zauważył sekretarz ds. Środowiska George Eustice, cytowany przez BBC. Dlatego parlament w Londynie zdecydował o zakazie sprzedawania mokrego drewna w paczkach o objętości mniejszej niż dwa metry sześcienne. Wejdzie on w życie w lutym przyszłego roku. Przepisy na razie będą obowiązywać w Anglii, ale podobne przyjęcie podobnych regulacji rozważają też władze Szkocji i zanieczyszcza – nawet jeśli palimy suchym drewnemDrewno przyczynia się do powstawania smogu, również tam, gdzie węgiel jest rzadko używany do ogrzewania domów. Pokazuje to raport Jakuba Jędraka i Piotra Siergieja, którzy przytaczają przykłady z całego świata. „W Seattle (USA), podczas sezonu grzewczego zanotowano aż 62 proc. wpływ spalania drewna na jakość powietrza. Najwyższy udział pyłów ze spalania biomasy zanotowano w Australii (Tasmania) – 77 proc., Nowej Zelandii – 90 proc. i Australii (Lauceston) – 95 proc. w sezonie grzewczym. Również płd. Niemcy to aż 59 proc., przedmieścia Helsinek – 31-66 proc. udział spalania drewna w PM2,5” – czytamy w raporcie, powołującym się na dane Światowej Organizacji Zdrowia. Raport przedstawia również wyniki badań Krystyny Kubicy i Roberta Kubicy, inżynierów z Instytutu Ekonomii Środowiska i Politechniki Śląskiej. Naukowcy sprawdzili, jak bardzo zanieczyszczają kominki niespełniające unijnych norm ekoprojektu dotyczących emisyjności. Okazało się, że nawet te opalane dobrej jakości drewnem w bardzo dużym stopniu przyczyniają się do powstawania zanieczyszczenia pyłem. Z komina w tym przypadku może unosić się aż 1350 miligramów szkodliwych pyłów na każdy metr sześcienny spalin. Jeśli będzie ono wilgotne, wartość możne wzrosnąć do 2180 miligramów/m3. Oznacza to, że emisyjność kominka może przekraczać określone prawem limity nawet tysiące dolarów kary za rozpalenie w kominkuMiasta i kraje ograniczające palenie w kominkach traktują sprawę bardzo poważnie. Na przykład w Montrealu można rozpalać ogień tylko w najnowocześniejszych z nich, emitujących najwyżej 2 gramy pyłu na godzinę. Osobom łamiącym to prawo grożą mandaty – za pierwsze przewinienie kara wynosi od 100 do 500 dolarów kanadyjskich (ok. 280 zł do 1400 zł), a za kolejne nawet do 2 Francisco zabroniło instalowania kominków i kotłów na drewno oraz pellet w nowych budynkach. To również jedno z wielu amerykańskich miast z zakazem palenia drewnem w dni z dużym smogiem. Na tej liście znajduje się również Denver w Kolorado, Puget Sound w stanie Waszyngton i San Joaquin w Canberra dopłatami zachęca właścicieli kominków i kotłów na drewno do przejścia na ogrzewanie źródłami Alarm Smogowy walczy o ograniczenia w paleniu drewnem w Małopolsce. Aktywiści chcą zakazu korzystania z kominków w czasie smogu. Regulacje dotyczyłyby domów, w których nie są one jedynym źródłem ogrzewania. Miałyby obowiązywać w dni, gdy stężenie dobowe pyłów w powietrzu przekracza 50 mikrogramów na metr sześcienny. Alarm proponuje, by takie zapisy znalazły się w nowym Programie ochrony powietrza, który wojewódzcy radni mają uchwalić do końca września. Źródło zdjęcia: kostasgr / Shutterstock
Unikaj palenia drewnem jabłoni, gruszy lub wiśni, które nadają się raczej do wędzenia, niż palenia w kominku. Reklama Dobrej jakości drewno to pozbawione kory kawałki o długości około 30 cm, których wilgotność jest mniejsza niż 20 proc. Przed zakupem drewna upewnij się, czy było ono odpowiednio przechowywane. Jakie kary grożą Ci za palenie śmieci? Kto kontroluje domowe kotłownie i jakie poniesiesz konsekwencje jeśli nie wpuścisz kontrolerów? Jak palić drewnem w piecu i kominku? Z dziesięciu najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii Europejskiej połowa znajduje się w Polsce. Polskie władze biorą się za karanie osób palących niewłaściwym, szkodliwym dla środowiska paliwem w domowych kotłowniach, a kampanie społeczne za edukację społeczeństwa jak palić w piecach tanio i bezpiecznie. Kontrole i kary za palenie śmieci Kontrole w Krakowie trwają już od 2009 roku. Regularne kontrole prowadzone są w sezonie grzewczym, ale mieszkańcy mogą zgłaszać swoje podejrzenia o paleniu śmieci w piecach przez cały rok. Za palenie plastikiem, lakierowanym drewnem lub innymi śmieciami można otrzymać mandat w wysokości 500 zł lub zapłacić grzywnę 1000 zł orzeczoną przez sąd. W przypadku utrudniania wykonania kontroli grozi nam nawet do 3 lat pozbawienia wolności ( 1997 nr 88 poz. 553 Art. 225). W Żywcu swoją pracę 3 października br. rozpoczęła specjalna komisja składająca się z pracowników Urzędu Miasta i Straży Miejskiej. W pierwszej kolejności odwiedzą gospodarstwa domowe, na które wpłynęły już skargi dotyczące spalania śmieci. Burmistrz Żywca podkreśla, że zależy mu na rozmowach i informowaniu mieszkańców. Ostrzega jednak, że kolejnym krokiem będą badania materiałów na opał i jeśli wykryją one nieprawidłowości, kara może sięgnąć nawet 5 tysięcy złotych. Kraków i Żywiec nie są osamotnione w swoich działaniach. Coraz więcej polskich miast bierze się za problem smogu i zanieczyszczeń powietrza spowodowanych nieodpowiednim ogrzewaniem domów. W każdym mieście zgłoszenia dotyczące spalania śmieci przyjmuje Straż Miejska i wysyła patrole do kontroli gospodarstw domowych. Przeczytaj też: Ostrzegamy. Za palenie śmieci grozi kara Jak palić drewnem w piecu i kominku Wraz z początkiem sezonu grzewczego rozpoczęły swoją działalność również kampanie społeczne. Kampania „Nie rób dymu” stawia sobie za cel edukację polskiego społeczeństwa na temat wykorzystania drewna do ogrzewania domów. Kampania przedstawia fakty, o których większa część z nas pewnie nigdy nie słyszała. 1. Drewno jest odnawialnym źródłem ciepła. Jak to rozumieć? Drzewa ścięte na potrzeby przemysłu, a także ogrzewania domów są po jakimś czasie zastępowane nowymi sadzonkami, a nad wszystkim czuwają polscy leśnicy. 2. Ważny jest gatunek drzewa, które wybieramy do opału. Najlepiej sprawdzają się drzewa liściaste, które mają większą gęstość od drzew iglastych, dłużej się palą i nie zawierają żywicy grab, dąb, buk i brzoza. 3. Drewno do opału musi być sezonowane. Im mniejsza wilgotność drewna tym większa wartość opałowa, mniejsza emisja pyłów i mniejszy dym w trakcie spalania. Drewno powinno być sezonowane przynajmniej rok lub dwa. 4. Przechowywanie ma znaczenie. Drewno powinno być przechowywane w pomieszczeniu o niskiej wilgotności i umiarkowanej temperaturze. Świeżo ścięte drewno zawiera 50-70% wody, podczas gdy wilgotność drewna sezonowanego w odpowiednich warunkach wynosi jedynie 15%. 5. Od góry do dołu. Taki jest odpowiedni kierunek spalania drewna. Należy ułożyć drewno od największych elementów na dole po najmniejsze na wierzchu i podpalić od góry. Substancje lotne nie uciekają z dymem, ale palą się w piecu i przekładają się na większą wydajność paliwa. Jak palić w kominku - zasady palenia . 521 664 649 82 87 540 793 426

zakaz palenia drewnem w kominku